mam pytanie do dowodztwa ale i do wszystkich walczących, zbliża się kolejny sezon i kolejne zawody, czytaj przydali by się sponsorzy i tu pojawia się pewien problem, bo jak już udało mi się kogoś zainteresować to padało pytanie o to kim jesteśmy i do kogo ewentualnie miałby ten sponsoring być skierowany, raczej mało kto chce przekazać pieniądze Panu X, gdyby jako ACES POLSKA posiadalibyśmy osobowość, być może było by łatwiej, dodam że tylko być może.
Wiem że stowarzyszenie to nie tylko przyjemności ale i obowiązki, tak że taka decyzja musi być przemyślana. Nie lubię pisać wolę gadać, ale myślę że w ogólnym zarysie przedstawiłem co chciałem.
Oczywiście nie chodzi o sam sponsoring ale o wiele innych różnych rzeczy które łatwiej jest załatwić będąc organizacją niż Panem X
No właśnie nawet w naszej lokalnej gazecie Pan redaktor zdziwił sie okrutnie, że nie mamy organizacji ale za to mamy koordynatora(to po zawodach w Starachowicach)
Pomógł: 4 razy Wiek: 48 Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 428 Skąd: Pabianice
Wysłany: 2010-02-17, 12:03 Stowarzyszenia
Dzień Dobry.
ACES to nie jest stowarzyszenie mające formę prawną. Aces to wsparcie dla grających w aircombat rc.
Ludzie, chcieli się bawić w aircombat, ktoś musi tę zabawę koordynować stąd koordynator (ale nie wódz, prezes ani żaden inny decydent). A ponieważ koordynować trzeba także między państwami stąd nazwa narodowy koordynator jeszcze raz podkreślam nie prezes czy dyrektor.
Jakiekolwiek Stowarzyszenie musi mieć komitet załozycielski, statut i w tym statucie określone, kto rządzi czyli musi być zarząd. To ostatnie jest sprzeczne z ideą całkowitej demokracji ACES.
Arek masz rację co do tego, że jakakolwiek rozmowa z urzędem, sponsorem itp jak nie ma się formy prawnej jest praktycznie skazana na niepowodzenie
Dlatego np. w Pabianicach założyliśmy Stowarzyszenie Modelarzy Aero Model Klub. I takie jest wyjście. Trzeba organizować swoje, lokalne modelarnie, kluby, stowarzyszenia.
Członkowie zarządu, mieszkają wtedy blisko sądu, starostwa mają łatwiej coś załatwić, podpisać idt,itp.
No to tyle w ogólnym zarysie.
Pozdrawiam
Tomek Śmigielski
Oczywiście nie chodzi o sam sponsoring ale o wiele innych różnych rzeczy które łatwiej jest załatwić będąc organizacją niż Panem X
Na przyład: Ubezpieczenie modelarskie na uczciwych i zrozumiałych warunkach.
Jak czytam o tym na FPMRC i widzę, jak jeden ubezpiecza się np w Warcie, a drugi idzie z kserem tej umowy do innego przedstawiciela tej samej firmy i dostaje odpowiedź odmowną to nie wiem czy mam sie śmiać czy płakać.
Nie sztuka zapłacic byle komu 100 - 150 zł dla spokoju własnego sumienia, a jeśli będziemy zmuszeni skrzystać z tego uzebpieczenia to wtedy zaczniemy się martwić i zastanawiać co dalej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum